Od Otarcia się o Śmierć do Codziennej Wdzięczności – Jak Zauważać Cuda w Małych Rzeczach? Piotr o Walce o Życie, Absurdach i Słowach: „Nie Można Mieć Wszystkiego”

PiotrPiwowarBWsmall 4
PiotrPiwowarBWsmall 3
fot. @different.angle.art

Czy zdarza Ci się w pędzie codziennych obowiązków tracić radość z tego, co już posiadasz? W świecie, który nieustannie krzyczy, że musimy mieć więcej, osiągać cele szybciej i żyć według idealnego scenariusza, niezwykle łatwo jest skupić się na brakach, zamiast na wdzięczności. W najnowszym odcinku podcastu „Kim Jestem” swoją poruszającą, miejscami absurdalnie zabawną, a ostatecznie głęboko duchową historią dzieli się Piotr – 48-letni mąż, ojciec trzech córek, student teologii i pasjonat gry na harmonijce.

Piotr zabiera nas w niezwykłą podróż, która udowadnia, że Bóg przemawia do nas nie tylko przez wielkie, spektakularne cuda, ale przede wszystkim przez małe, codzienne sytuacje – uśmiech żony, niespodziewany uścisk czy słowa sześcioletniego dziecka.

Walka o każdy oddech i wyrwany… zdrowy ząb

Swoją opowieść Piotr rozpoczyna od powrotu do czasów młodości, niemal ćwierć wieku temu. To, co miało być zwykłym dniem, przerodziło się w koszmar. Obudził się z potężnym bólem w boku, nie mogąc złapać oddechu. Trafił do szpitala, gdzie przez wiele dni zmagał się z blisko 40-stopniową gorączką. Lekarze byli bezradni – nie potrafili znaleźć źródła rozwijającej się sepsy i stanu zapalnego.

Sytuacja była tak dramatyczna, że medycy szukali przyczyny dosłownie wszędzie. Doszło do tego, że kazali mu wyrwać… zęba.

„Przychodzą w jeden dzień i pytają, czy zęby mnie nie bolą. Mówię, że nie. A oni: to niech pan wybierze najgorszego, bo musimy wyrwać… No i wyrwali mi zęba. Później przyszli i mówią: to może jeszcze punkcja mostka? A ja myślę: kurka wodna, co mi jeszcze wyrwą?”

Choć dziś Piotr opowiada o tym z uśmiechem, tamten czas uświadomił mu, jak kruche jest życie. Ostatecznie okazało się, że miał na wątrobie ogromne ropnie. Ta absurdalna medyczna tułaczka była dla niego bolesną lekcją całkowitej utraty kontroli.

„Nie można mieć wszystkiego” – Lekcja od sześcioletniej córki

Piotr, który przez lata był niezwykle aktywnym działaczem i liderem różnych chrześcijańskich inicjatyw, z czasem zrozumiał, że w wierze nie chodzi o ciągłe „robienie” rzeczy dla Boga, szukanie cudów na siłę czy bycie w centrum uwagi. Największe przebudzenie przyszło ze strony jego własnego dziecka.

Jego córeczka, Zosia, miała zaledwie sześć lat, gdy zachorowała akurat w przeddzień wymarzonej wycieczki przedszkolnej. Rodzice musieli przekazać jej trudną wiadomość: nie pojedziesz. Byli przygotowani na łzy, bunt i wielki żal. Tymczasem reakcja dziecka całkowicie ich zaskoczyła.

„Zosia zamknęła oczy na chwilę i odpowiedziała mi: »Nie można mieć wszystkiego«.”

To jedno, proste zdanie uderzyło Piotra z ogromną siłą. Zrozumiał, że my dorośli często nie potrafimy pogodzić się z tym, co przynosi życie. Chcemy kontrolować każdy jego aspekt. Tymczasem Pan Bóg zaprasza nas do wolności, w której zgadzamy się na to, że nasza droga może wyglądać inaczej, niż zaplanowaliśmy, a mimo to nadal być piękna.

Niespodziewany uścisk, czyli dowód na to, że jesteś ważny

Bóg działa w życiu Piotra w niezwykle czuły sposób. Kolejna z historii, którą dzieli się w podcaście, miała miejsce podczas wieczoru uwielbienia. Piotr jak zwykle służył grając na harmonijce. W pewnym momencie podeszła do niego znajoma, Dorotka. Nic nie mówiąc, mocno go przytuliła.

Gdy po chwili zapytał ją, o co chodziło, usłyszał słowa, które go rozbroiły:

„W sumie nie wiem, ale modliłam się i Pan Jezus powiedział mi, że jak cię tylko zobaczę, mam cię przytulić najdłużej, jak to jest możliwe.”

Dla Piotra, który wcześniej nie szukał potwierdzenia swojej wartości w relacji z Bogiem, to był moment przełomowy. Poczucie bycia kochanym i ważnym dla Stwórcy uświadomiło mu sens modlitwy z psalmu: „Przychodzę Panie pełnić Twoją wolę”. Nie jako obowiązek, ale jako odpowiedź na ogromną miłość.

Jeśli czujesz, że przytłacza Cię codzienność, zmagasz się z brakiem sensu albo zapomniałeś, jak cieszyć się tym, co masz – ta historia jest dla Ciebie. Piotr pokazuje, jak kluczowa w naszym życiu jest wdzięczność. Wdzięczność za żonę Kasię, za trzy wspaniałe córki, za poranną kawę i za to, że Bóg potrafi nas przytulić przez drugiego człowieka.

Posłuchaj pełnego, pełnego humoru, ale i niezwykłej głębi świadectwa Piotra w najnowszym odcinku podcastu „Kim Jestem”:

Przewijanie do góry